Przegląd mediów 10.09-14.09.2018r.

Ceny polskich mieszkań są fenomenem w UE?

Od pewnego czasu docierają do nas informacje dotyczące rekordowych podwyżek cen mieszkań w niektórych krajach Unii Europejskiej. Kilka państw UE począwszy od 2010 r. odnotowało sumaryczny wzrost kosztów metrażu o ponad 40-50 proc.
Na tle Starego Kontynentu, dość mocno wyróżnia się Polska. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili bliżej zbadać tę ciekawą sytuację i odpowiedzieć na pytanie, czy ceny polskich mieszkań są wyjątkowym zjawiskiem w całej Europie.
Analizy zachowania cen polskich lokali i domów na tle Unii Europejskiej są ułatwione dzięki badaniom Eurostatu. Wspomniana instytucja na podstawie jednolitej metodologii regularnie sprawdza zmiany cen mieszkań w krajach członkowskich UE. Można jedynie żałować, że Eurostat dopiero od 2010 r. publikuje notowania indeksu cen polskich mieszkań (domów i lokali). Zmiany tego indeksu zostały zaznaczone na poniższym wykresie. Eksperci RynekPierwotny.pl w ramach porównania uwzględnili również analogiczny indeks cen mieszkań dotyczący całej Unii Europejskiej. Osoby analizujące poniższy wykres mogą zauważyć, że w przypadku obydwu indeksów rok 2010 przyjęto jako punkt odniesienia (poziom indeksów równy 100) (...) Pod względem dynamiki cen mieszkań pomiędzy 2010 rokiem i 2017 rokiem, Polska znajduje się na 22 miejscu wśród 28 analizowanych państw Starego Kontynentu. Niżej od naszego kraju znalazły się tylko państwa, w których ceny mieszkań spadły względem 2010 r. (Słowenia, Chorwacja, Rumunia, Cypr, Włochy, Hiszpania).

forsal.pl, 10.09.2018 r.

*************************************************************************

Jak bezpiecznie wynająć mieszkanie?

"Bezpieczny najem 2018" - ruszyła coroczna akcja Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. Projekt ma pomóc studentom w znalezieniu mieszkania, jego najmie i zrozumieniu działania rynku nieruchomości. Na rynku najmu pojawiają się również nieuczciwi pośrednicy. Bardzo przed tym przestrzegamy, mówi Jerzy Sobański z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.
I dodaje, że federacja stara się uczulać studentów na niepewne ogłoszenia, informuje, co powinno znaleźć się w umowach najmu, tak by wynajem mieszkania był bezpieczny. Jerzy Sobański podkreśla, że na oferty nieuczciwych pośredników nabierają się często osoby, które po raz pierwszy przyjeżdżają na studia do nowego miasta.
Bardzo często te osoby mają bardzo tanie oferty od agencji nieruchomości, albo są one zwolnione z prowizji od pośrednictwa. I zdarza się, że są to oferty wirtulane – lista mieszkań jest, ale w rzeczywistości ich nie ma, albo ich właściciele o tym nie wiedzą (...) W Polsce umowę najmu podpisuje się na czas określony lub nieokreślony, w przypadku studentów może to być 9 miesięcy, czyli tyle, ile trwa rok akademicki.

PolskieRadio.pl, 11.09.2018 r.

*************************************************************************

Doskonałe półrocze w budownictwie!

Liczba mieszkań oddanych do użytkowania, rozpoczętych inwestycji i wydanych pozwoleń – wszystkie te wskaźniki w pierwszym półroczu 2018 r. były najwyższe w porównaniu z tymi samymi okresami w ostatnich 5 latach. Na koniec czerwca w budowie było 789 tys. mieszkań, informuje Główny Urząd Statystyczny.
GUS podsumował pierwsze 6 miesięcy 2018 r. w budownictwie. W tym czasie do użytkowania oddano niemal 83 tys. mieszkań. Oznacza to wzrost o 6 proc. w stosunku do pierwszego półrocza 2017 r. Dynamicznie rosła liczba mieszkań, dla których rozpoczęto budowę. Od początku stycznia do końca czerwca 2018 r. wystartowały inwestycje obejmujące łącznie 113,6 tys. lokali. To o 7,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. GUS szacuje, że na koniec półrocza w budowie było 789,3 tys. mieszkań, czyli o 4 proc. więcej niż w takim samym momencie 2017 r.
W strukturze mieszkań oddanych do użytkowania według form budownictwa 58 proc. lokali powstało z przeznaczeniem na sprzedaż lub wynajem. Inwestorzy indywidualni wybudowali 39,4 proc. nowo oddanych mieszkań; w spółdzielczej formie budownictwa powstało 1,2 proc. mieszkań, a pozostałe lokale mieszkalne zostały wybudowane w komunalnej, społecznej czynszowej oraz zakładowej formie budownictwa. W porównaniu z I półroczem 2017 r. swój udział zwiększyli deweloperzy. Największe zmiany dotyczyły budownictwa indywidualnego (spadek o 10,9 pp.) oraz mieszkań realizowanych w budownictwie na sprzedaż lub wynajem (wzrost o 10,2 pp.).

Bankier.pl, 12.09.2018 r.

*************************************************************************

Popyt na hipoteki jeszcze przyśpiesza.

Ten rok pod względem sprzedaży nowych hipotek z pewnością będzie najlepszy kilku od lat. Wartość BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe wyniosła sierpniu 28,5 proc. – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. Oznacza to, że w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 28,5 proc. niż rok wcześniej. Sierpniowy wzrost jest wyższy niż lipcowy (20 proc.), czerwcowy (17 proc.), jest też jednym z najwyższych ostatnio zanotowanych, choć nie aż tak duży jak w maju (25,5 proc.) – w kwietniu wyniósł 18,5 proc., w marcu i lutym po około 13 proc. oraz jest wyraźnie wyższy niż w styczniu (7,4 proc.). W sierpniu 2018 r., w porównaniu do lipca 2018 r., wartość indeksu wzrosła o 8,5 p.p. Sierpniowy odczyt jest trzecim rekordowym odczytem od września 2015 r. Łącznie w sierpniu o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało 35,47 tys. osób w porównaniu do 31,20 tys. rok wcześniej (+ 13,7 proc.). Średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w sierpniu 2018 r. wyniosła 253,97 tys. zł (wyższa o 0,1 proc. jak miesiąc temu). W porównaniu do sierpnia ubiegłego roku kwota wnioskowanego kredytu wzrosła o 13,0 proc. Wzrost indeksu spowodowany jest więc zarówno wzrostem liczby wnioskodawców, jak i średniej kwoty wnioskowanego kredytu.
Wzrostowi liczby osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy sprzyja nadal bardzo dobra obecna sytuacja ekonomiczna gospodarstw domowych, której towarzyszy optymizm gospodarstw domowych co do ich sytuacji finansowej w przyszłości. Natomiast wnioskowanie o wyższe kwoty kredytów mieszkaniowych niż 2017 r. może mieć swoje główne źródło we wzroście cen nieruchomości - mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.
Natomiast wnioskowanie o wyższe kwoty kredytów mieszkaniowych może mieć też swoje źródło zarówno we wzroście cen nieruchomości (głównie) jak i zakupie mieszkań o większej powierzchni. Wzrostowi cen na rynku pierwotnym towarzyszy bowiem wzrost cen na rynku wtórnym. Ponadto Polacy na rynku wtórnym zaczynają kupować droższe mieszkania o podwyższonym standardzie, zbudowane w ostatniej dekadzie.
W II kwartale 2018 r. banki udzieliły łącznie 53,7 tys. nowych hipotek wartych 13,74 mld zł. To odpowiednio o 7,7 proc. i 17,6 proc. więcej niż rok temu. To najlepszy rezultat pod względem wartości udzielonych kredytów w ciągu kilku ostatnich lat – wynika z danych Związku Banków Polskich. Dobry był także lipiec, gdy sprzedaż według Biura Informacji Kredytowej urosła aż o blisko 24 proc. rok do roku. BIK wskazuje, że w pierwszych siedmiu miesiącach 2018 r. banki udzieliły 136,5 tys. hipotek o wartości 32,84 mld zł. To więcej o 8,5 proc. i 17,7 proc. niż rok temu. Zarówno ZBP, jak i BIK są optymistyczne co do drugiego półrocza. Szacują, że w całym roku wartość nowych hipotek przekroczy 50 mld zł. Już 2017 r. był bardzo dobry, najlepszy od sześciu lat, sprzedaż wyniosła 46,5 mld zł, czyli urosła o 11,1 proc. Udziel ono 204,4 tys. hipotek, o 5 proc. więcej niż rok wcześniej.

rzeczpospolita, 12.09.2018 r.

*************************************************************************

Ceny transakcyjne gruntów – II kw. 2018 r.

Podobnie jak na rynku mieszkań, także w gruntach widać wyhamowanie wzrostów cen. W coraz większej części Polski średnie stawki, po jakich dokonywano transakcji w II kwartale bieżącego roku przypominały te z początku roku.
Ceny transakcyjne udostępniamy na łamach Bankier.pl i „Pulsu Biznesu” co kwartał, dzięki współpracy z Cenatorium. Pokazujemy średnie stawki dla województw: dolnośląskiego, lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego oraz dla ich miast stołecznych - Wrocławia, Lublina, Łodzi, Krakowa, Warszawy, Gdańska, Olsztyna i Poznania.
Dane za drugi kwartał br. przynoszą nadzieję planującym zakup działki budowlanej. Wzrost cen transakcyjnych względem początku roku jest mniejszy, niż gdy porównać początek 2018 i końcówkę 2017 roku (zobacz raport: Ceny transakcyjne gruntów – I kw. 2018). Chociaż w krótkim okresie na razie nie widać spadków, jak w przypadku cen mieszkań, to kupujących ucieszą wyraźnie mniejsze wzrosty, przeważnie na poziomie 1-3 proc. k/k (na niezmienionym poziomie pozostały wyłącznie ceny w Lublinie), niezależnie od tego, czy mowa o całym województwie, czy wyłącznie o jego stolicy.
Indeks urban.one cen gruntów dla Polski wyniósł w drugim kwartale 126,79, o 0,80 pkt więcej niż w okresie od stycznia do marca. Nastroje gospodarcze nieznacznie się poprawiły – 37 proc. ankietowanych przez Cenatorium ekspertów spodziewa się polepszenia sytuacji na rynku gruntów budowlanych, m.in. w związku z ostatnimi zmianami legislacyjnymi mogącymi odblokować handel działkami. Chodzi o specustawę mieszkaniową. – Co prawda ustawa weszła w życie niedawno (22 sierpnia, a od 7 września zaczęły obowiązywać 3 artykuły dotyczące gruntów rolnych w granicach miast) jednak najwyraźniej spowodowała poprawę nastrojów wśród części ekspertów.

Bankier.pl, 14.09.2018 r.

*************************************************************************

Jeśli nie lokaty, obligacje i nieruchomości, to co?

Lokaty oferują bezpieczeństwo, lecz za cenę odsetek zwykle nie pozwalających pokonać inflacji. Z kolei obligacje skarbowe mogą być oprocentowane wyżej niż lokaty i niektóre z nich są zależne od inflacji. Fundusze dłużne nie spisywały się ostatnio najlepiej, natomiast mieszkania na wynajem nie są propozycją dla każdego. Możliwe więc, że obligacje firm wrócą do łask i portfeli indywidualnych inwestorów.
Według opublikowanej w lipcu centralnej projekcji inflacyjnej autorstwa analityków Narodowego Banku Polskiego, w tym roku inflacja utrzyma się na aktualnym poziomie (1,8 proc. do końca roku wobec 2 proc. w czerwcu i lipcu), by wzrosnąć do 2,7 proc. na koniec przyszłego roku i 2,9 proc. rok później. Posiadacze oszczędności, którzy poszukują stabilnego dochodu, nadal muszą więc szukać odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób ulokować kapitał. Od kilku miesięcy rynek obligacji firm zwolnił bieg i wciąż nie wygląda na to, że wybór indywidualnych inwestorów miałby paść właśnie na tę klasę instrumentów. Z drugiej strony, wyceny obligacji firm na rynku wtórnym znacząco wzrosły w ostatnich tygodniach i grono odważniejszych nabywców skorzystało na całej sytuacji uzyskując wyraźnie wyższe rentowności.Lokaty bankowe należą do najchętniej wybieranych produktów oszczędnościowych przez Polaków, ale w obecnych warunkach większość z depozytów przynosi realne straty. Według danych NBP średnie oprocentowanie nowych lokat wynosiło w czerwcu 1,8 proc. (takie samo dla lokat miesięcznych i takich, które trwają powyżej roku), tymczasem, aby pobić prognozowaną na koniec roku inflację, należałoby ulokować środki przynajmniej na 2,3 proc., bowiem od zysku z odsetek trzeba jeszcze zapłacić podatek kapitałowy. Zgodnie ze wskazaniami projekcji inflacyjnej, w kolejnych latach należałoby uzyskać nawet wyższe oprocentowanie, by ochronić oszczędności przed skutkami inflacji, nie wspominając o osiąganiu realnych zysków (...)
forsal.pl, 14.09.2018 r.

*************************************************************************

Zobacz także inne teksty:
Przegląd mediów 03-07.12.2018r.
Szkolenie 18.12.2018 r. "Ochrona konkurencji na rynku nieruchomości"
IREM - wyższy stopień wtajemniczenia, szkolenia dla zarządców nieruchomości
Reklama na stronie PFRN
Szkolenie 16.01.2019; Efektywna komunikacja na spotkaniach
Od maja 2014 szkolenia organizowane przez PFRN spełniają wymogi normy PN-EN 15733:2010
Zostań członkiem National Association of Realtors

NEWSLETTER
Codzienne aktualności, przegląd prasy, wydarzenia
polityka prywatności
DOŁĄCZ DO SIECI
PFRN POLECA