„BEZPIECZNY NAJEM 2016” w Warszawie: Mieszkania dwupokojowe, blisko uczelni lub z dogodnym dojazdem, na Mokotowie i Ursynowie. Takich ofert u warszawskich pośredników, biorących udział w ogólnopolskiej akcji Polskiej Federacji rynku Nieruchomości „BEZPIECZNY NAJEM 2016”, szukają studenci.
Wrzesień to miesiąc największej aktywności na rynku nieruchomości. O mieszkanie do wynajęcia w warszawskich biurach pośrednictwa pytają głównie studenci, którzy nie znaleźli miejsca w akademiku. Do akcji „BEZPIECZNY NAJEM 2016”, podczas której pośrednicy w obrocie nieruchomościami podpowiadają jak znaleźć wymarzone lokum oraz jak uniknąć pułapek i bezpiecznie sfinalizować transakcję, zgłosiło się blisko 200 biur nieruchomości z całego kraju, w tym biura z Warszawy (ich adresy można znaleźć na stronie www.pfrn.pl). Jakie potrzeby mają warszawscy studenci-najemcy? – Główna determinanta wyboru mieszkania, to dobra komunikacja z uczelnią. Osoby, których nie stać na adres w stolicy wybierają tanie podwarszawskie lokale, choć wciąż jest to margines transakcji. Z drugiej strony pojawiają się zamężni studenci poszukujący luksusowych mieszkań. Generalnie jednak standard wykończenia ma mniejsze znaczenie, może być z lat 90. Mieszkanie powinno być czyste i schludne – mówi Michał Niewiński z Mieszkanie24.com Nieruchomości. - Istotna jest też cena, często określona wysokością stypendium, choć z roku na rok studenci dysponują większym budżetem oraz liczba pokoi, bo współlokatorzy wciąż są mile widziani – dodaje Joanna Dobrosielska z Q-Estate w Warszawie Obowiązkowe wyposażenie to podstawowe sprzęty AGD: pralka, lodówka oraz dostęp do Internetu. Mieszkanie powinno być też umeblowane. Pojedyncze pokoje, ze względu na cenę, wciąż są modne. Za kawalerkę w stolicy zapłacimy średnio 1300-1700 zł, a za mieszkanie dwupokojowe 1600-2500 zł. Wynajęcie lokalu trzypokojowego to koszt 2300-3300 zł, a czteropokojowego – nawet 4000 zł.
Wynajem mieszkań może budzić obawy zarówno wśród właścicieli mieszkań, jak i wynajmujących. Co można zrobić, aby transakcja w pełni zaspokajała oczekiwania i zabezpieczała interesy obu stron? – Najemca przed podjęciem decyzji o wyborze danego lokum powinien sprawdzić kilka rzeczy. Najważniejsze to potwierdzić własność lokalu. Osoby podszywające się pod właścicieli często wykorzystują pośpiech i brak wiedzy o mechanizmach rządzących rynkiem. Możemy to zrobić zaglądając do aktu notarialnego i księgi wieczystej. Te ostatnie są dostępne w Internecie – sugeruje Andrzej Piórecki, Prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. A jak sprawdzić najemcę? Prosząc o referencje od poprzednich wynajmujących, okazanie dwóch dokumentów tożsamości przed zawarciem transakcji, zabezpieczenie się kaucją w wysokości najczęściej jednomiesięcznego czynszu oraz podpisanie umowy z rodzicem, a nie studentem. Jedną z możliwości, która zabezpiecza obie strony jest też sporządzenie umowy najmu okazjonalnego. Właściciel zyskuje wówczas gwarancję, że w przypadku rozwiązania umowy lokator opuści mieszkanie, co poświadcza notarialnie, a najemca pewność, że ustalona wysokość czynszu może ulec zmianie tylko w przypadkach ściśle określonych w dokumencie. – Najem okazjonalny, ze względu na konieczność poddawania się egzekucji – gros klientów się tego obawia i nie chce takich formalności – wciąż jest rzadkością – przyznaje Michał Niewiński.
W tym najgorętszym okresie na rynku nieruchomości uaktywniają się także oszuści i pseudoagencje, które w prasie i Internecie umieszczają atrakcyjne cenowo oferty wynajmu mieszkań. Pobieranie opłat od 100 do 500 zł za podanie często już niekatulanych adresów to częsty proceder. – Dlatego jak co roku, Polska Federacja Rynku Nieruchomości, w porozumieniu z lokalnymi stowarzyszeniami, organizuje ogólnopolską akcję edukacyjną „Bezpieczny najem”, w której biorą udział rzetelni pośrednicy. Szukając mieszkania warto skorzystać z ich doświadczenia. To osoby posiadające gruntowną wiedzę z wielu dziedzin, m.in. prawa i gospodarki nieruchomościami, a także często wieloletnie doświadczenie, liczone setkami przeprowadzanych transakcji. To oni pomogą znaleźć odpowiednią ofertę, ustalą tytuł prawny do lokalu, określą warunki najmu, przeprowadzą inwentaryzację i sporządzą umowę najmu dostosowaną do indywidualnych potrzeb najemcy – zapewnia Andrzej Piórecki. Szukając eksperta, warto tylko sprawdzić czy jego nazwisko znajduje się w prowadzonym przez PFRN Centralnym Rejestrze Pośredników w Obrocie Nieruchomościami (www.rejestr.pfrn.pl). |
|
Informacji mediom udziela: Teresa Suska, Dyrektor PFRN, tel. (+48) 512 368 422, email: tsuska@pfrn.pl |









